RESEARCHE NIEISTOTNE: UTOPIA WEDŁUG ANNE RICE

Z okazji premiery serialu Wywiad z Wampirem radośnie postanowiłam nadrobić najnowsze części Kronik Wampirów Anne Rice, które jakoś mnie ominęły. Nie będę owijać w bawełnę: oczekiwałam absolutnego g…wna (jestem z tych fanek, które uważają, że od Wampira Lestata poziom serii raczej spadał). Dostałam… coś nieco innego, niż się spodziewałam. [Uwaga! Od następnego zdania zaczynają się […]

Reklama

Yōko Ogawa „Podziemie pamięci” [minirecenzja w kontekście obecnym]

Czy potrafisz sobie wyobrazić, że zapominasz, czym jest powieść? To znaczy owszem, widzisz przed sobą jakiś przedmiot, który się otwiera i ma w środku jakieś znaczki, ale nie wiesz, co one znaczą. W ogóle nie masz z tym przedmiotem żadnych skojarzeń, zupełnie jak w Westworld (it doesn’t look like anything to me). Tylko że ta […]

Zielone Wzgórze czy Zielone Szczyty? O dwóch przekładach Anne of Green Gables

„Zabiłam Anię, zburzyłam Zielone Wzgórze i pozbawiłam je pokoiku na facjatce”. Tymi dość dramatycznymi słowy pani Anna Bańkowska opisuje we wstępie swoje tłumaczenie klasycznej powieści L. M. Montgomery, opatrzone zupełnie nowym tytułem Anne z Zielonych Szczytów. O co chodzi z Zielonymi Szczytami i dlaczego nie mogło zostać Wzgórze, które wszyscy znają i kochają? O tym rozpisuje […]

ROZKMINY O (NIE)STARZENIU SIĘ

[treścioostrzeżenie: trochę bardziej osobiście i chaotycznie niż zwykle, chyba] W tym roku bardzo wielu z moich kolegów i przyjaciółek kończy trzydzieści lat. Nie jestem do końca pewna, czemu utarło się, że akurat 30 to TA STRASZNA GRANICA – w tej chwili wyniki googlowania starają się mnie raczej przekonać, że nie ma się absolutnie czego obawiać. […]

Wstęp do solarpunku (Solarpunk na Jazdowie, 22.08.2021)

Gdy w grudniu zeszłego roku nagrałam odcinek audycji o ruchu solarpunk, nie spodziewałam się wielkiego odzewu – co najwyżej miałam nadzieję, że parę moich znajomych zainteresuje się tym tematem. Rzeczywistość trochę mnie wykiwała, bo akurat znajomych ten temat aż tak nie porwał… Za to odezwało się do mnie kilka osób, które aktywnie się solarpunkiem zajmują. […]

Władca Pierścieni: stara książka na nowe czasy?

W chwili, gdy piszę te słowa, mija kolejny tydzień pełen złych wiadomości. Od globalnej katastrofy ekologicznej, poprzez lokalne akty przemocy i bezprawia, aż po osobiste problemy i zmagania… [1] Z jednej strony atmosfera końca świata staje się coraz bardziej namacalna, z drugiej można zaobserwować rosnącą tendencję do pewnego zwątpienia w sensowność „tego wszystkiego” i walki […]

Linki do moich rzeczy, które ukazały się gdzieś indziej niż tutaj #01

Przedstawiam listę moich tekstów (i innych rzeczy), które można przeczytać poza moim blogiem/fb/instagramem. Mam nadzieję, że będzie się rozrastać 🙂

🌸 Koniec Wszystkiego: lista 10/10
🌸 Popmoderna: Alternatywny kanon polskiej muzyki rozrywkowej po 1989 roku
🌸 Weird Fictions Research Group: Bliskie spotkania z istotami nieludzkimi we współczesnej literaturze japońskiej – Beata Kubiak-Ho Chi
🌸 Final girls: Sześć impresji o dorastaniu i performowaniu dziewczęcości/kobiecości w rolach Kirsten Dunst

W WYŚNIONYM OGRODZIE. HIROKO OYAMADA I ZBIÓR 🌷OGRÓD🌷 A PSYCHOANALIZA SNÓW

Uwaga: spoilery. TW: ciąża, macierzyństwo Niedawno nakładem wydawnictwa Tajfuny ukazał się zbiór opowiadań „Ogród” autorstwa Hiroko Oyamady. Z materiałów promocyjnych dowiadujemy się, że jej autorka jest „znakomitą obserwatorką codzienności” [1] „z jej absurdami, duszącymi normami społecznymi i emocjami”, a „najbardziej niepokojącym i niezrozumiałym gatunkiem okazujemy się my sami” [2]. Na stronie „Ogrodu” możemy również przeczytać, […]

🐝🌩️ JAK O MUZYCE PISZE RIKU ONDA – „RECENZJA Z TEZĄ” POWIEŚCI „PSZCZOŁY I GROM W ODDALI” 🌩️🐝

Jak pisać o muzyce? Tego tak naprawdę nie wie chyba nikt. Nawet istnieje taki paskudny bon mot (przypisywany m.in. Zappie i Nietzchemu) „pisanie o muzyce jest jak taniec o architekturze” – czyli niemożliwe i głupie. Cóż, nie wiem, jak z tym tańcem i architekturą, ale pisaniem o muzyce zajmuje się całkiem sporo osób i niektórym nawet to wychodzi. A przynajmniej dostają za to nagrody literackie i pieniądze za prawa autorskie do adaptacji filmowej*. Mam tu na myśli japońską pisarkę Riku Ondę, autorkę powieści „Pszczoły i grom w oddali”.